
Pierwsza sprawa to taka że moja Basia zbiera kapselki z Tymbarków. Zbiera bo podobają jej się te napisy od spodu. Przyznaję że czasami jest śmiech jak otwieram np soczek taka zmęczona i zrezygnowana a tam " Tańcz i śpiewaj" .... Jak by ktoś miał takie i nie wiedział co z nimi zrobić to.....:)))))
Druga sprawa to moje odchudzanie. W Tesco za 15 zł zakupiłam coś co od dzisiaj dojdzie do pomagaczy pozbycia się tłuszczyku. Mój prywatny schodek:)
Na filmiku widać do czego ten bajer:)
No i taki mały bilans:) Od 15 czerwca waga spadła o 9 kilo. W pasie o 12 cm mniej...... No to lecę na spacer.....:)))))
11 komentarzy:
Świetny bilans! GRATULUJĘ.
Ten trener też był w pakiecie?
a tak poważnie to trzymam kciuki!
To wspaniały rezultat !
Podziwiam za wytrwałość i trzymam kciuki ;)Buziaki
odchudzanie...
musze się za to zabrać ,,bo "napuchłam" w oczach hihi
gratuluje 9 kg to jest powód do dumy
Yoasiu gratuluję tych kilogramów. Ja zamiast spadać z wagi to tyję!
Yoaśka!
Gratuluję super wyniku!
Trzymam kciuki za wytrwałość i życzę powodzenia!
Pozdrawiam gorąco!:-)
wow piękny wynik gratuluję.
Kiedyś też chodziłam na step, nawet to lubiłam.
9 kg to ile to rozmiarów?
świetny wynik, gratulacje
12 cm przez 1,5 miesiąca?! No nie mogę :D Chyba w życiu by mi się nie udało.
Gratuluję Joasiu sukcesów w walce, bo 12 cm w tak krótkim czasie to sukces naprawdę!! Oby tak dalej, trzymam kciuki!!!
Gratuluję, świetny wynik! Trzymam kciuki za dalsze sukcesy :)
Zapraszam Cię na mojego bloga, po wyróżnienie
Pozdrawiam Kruszyna
Prześlij komentarz