poniedziałek, 6 czerwca 2011

Skrzydła jeszcze i jeszcze

Kolejne skrzydełka i nie ostatnie. Przyjemnie się je szyje, niby takie same ale łatwo sprawić by każde były inne. Te uszyte do tej pory pojadą chyba ze mną na zlot ale ze mną nie wrócą:)

Błękitne z guzikami




Białe z powiewem błekitu




Brudno różowe



3 komentarze:

caro78-Pysia pisze...

Faktycznie bardzo skrzydlato u Ciebie ;)

jola_zola pisze...

te różowe jakie słodkie:)

Ineska pisze...

Lubię anielskie klimaty :) Te różowe są śliczne!