poniedziałek, 23 czerwca 2008

ZLOT

Byłam, Pościskałam się, kilku osób nie poznałam:P Zdecydowanie za szybko czas mijał... Wszystko było takie mało realne... Poznać w realu osoby znane tylko z nicków i avatarków....
Dziękuje za małe pogaduszki, Dziekuje za wszelkie upominki jakie dostałam.... Mam nadzieje ze i to co ja poprzekazywałam choc troszke ucieszyło obdarowane, choc nie wyrobiłam sie przed zlotem ze wszystkim co chciałam.
W sumie to całe to spotkanie było dla mnie takie niesamowite ze jeszcze trudno mi zebrac myśli..
Dziekuję ze mogłam WAS poznać :)
Zdecydowanie czasu było za mało... Nastepny zlot to najlepiej tygodniowy:)













5 komentarzy:

nowalinka pisze...

Fajne fotki i nawet ja się załapałam ( z Nuleczką :)

Dziekuję Yoasiu za miłe uściski słodkiego prosiaczka (mieszka przy moim łóżeczku na szafeczce) i za cudowną wieżę zegarową z pudełek (mieszka na moim parapecie :)

Filka pisze...

buzi buzi :*
było bosko :*

Costa pisze...

Ja byłam zachwycona możliwości poznania Wać Pani ;)

Bea pisze...

Yoasiu!!! Fajnie było Cię spotkać!!!! dziękujemy za misiolca!!!! Słodki jak osiem, ciągle mam ci fotkę wysłać... ;)żebyś wiedziała jak mu się żyje teraz ;)

cwasia pisze...

Przeczytałam Twoją notkę i jeszcze raz mogłam powspominać jak było fajnie. I masz rację, że następnym razem powinno być dłużej, bo te kilka godzin to zdecydowanie za krótko.
Cieszę się, że mogłyśmy się spotkać na żywo :*