czwartek, 12 czerwca 2008

Czwartkowe szaleństwa

Dzisiejszy dzień ogłosiłam u siebie DZNIEM BEZ WYTCHNIENIA ... Dlaczego? Ano od rana siedze i dlubie, dłubie i dłubie.... Teraz przerwa na małe sprzatanie i chyba znów do dłubaniny:)


Zakładka do poprzedniego pudełeczka oraz taki zapisniczek tez z zakładka:)




























5 komentarzy:

Dana Solmilar pisze...

Śliczności!
Podziwiam:)

Anonimowy pisze...

A skąd taki piękny rysunek czy to akwarelka - kobiet w kapeluszach?
Piękna rzecz - pięknie zaaranżowana!
Pozdrawiam serdecznie
ALa frog z przenikania

Renny Berryboar pisze...

Świetnie wyglądają! Świetny zapiśniczek :)

Barbarella pisze...

Joasiu, ja Ci powiem, Ty jesteś szalona kobieta :)

cwasia pisze...

Kolejne cudeńka! Ja protestuję, dlaczego Twój dzień jest dłuższy (no bo musi być, skoro dzień w dzień takie piękności robisz i nam pokazujesz). Fajny ten obrazek z babeczkami (jest na chomiku?)