niedziela, 17 czerwca 2012

Na działce też można:)

Sobotni pobyt na działce zaowocował kilkoma kartkami i pudełkiem. 
Trzema różami w słoiczku ( muszę sobie sprawić wazonik) 
Wybitym lekko palcem Basi która stała "na bramce"
Ogólnie było miło i przyjemnie. Szkoda tylko, że wiatr czasami zwiewał 
mi coś ze stolika bo rozłożyłam dłubaninę pod jabłonką:)

 I kartki:

4 komentarze:

barbaratoja pisze...

Ale nadziałałaś... śliczne karteczki!

Hanka pisze...

Matko kochana tyle kartek w jeden dzień. Ja sie z jedna kartka męczę 2-5 godzin. Ale jestem daremna. Masz talent i wprawę. Karteczki śliczne.

Ewa pisze...

Mam to samo co poprzedniczka. jak zobaczyłam taką ilośc pięknych kartek to osłupiałam :) Ja jedną jak zacznę składać to 4 godziny a czasem to parę dni :) Cudne działkowe prace :)

fredka pisze...

I to wszystko " wydłubałaś" w jeden dzień, jesteś niesamowita:)
A kartki są świetne:)
Pozdrawiam cię serdecznie:)