piątek, 11 czerwca 2010

Matrioszkowo

Nabyłam spódnicę w matrioszki.Nie wiem jeszcze co z nią zrobię bo nie mój rozmiar.
Basia stwierdziła że ona w niej chodzić nie będzie .
Firma Fidelio. rozmiar38.
Pociąć czy może odsprzedać komuś kto kocha matrioszki i chodził by w niej?
Materiał jest przewiewny, taki śliski z lekkim połyskiem,
miły w dotyku.
Z przodu jest druga warstwa co sprawia że wygląda jak by
spódnica była portfelowa.
Jasny fiolecik.....

Jest bo kupić po prostu musiałam:)





2 komentarze:

yenni pisze...

He, he, ja też tak czasem mam, ze po prostu MUSZĘ coś kupić, choć wiem, że nie będę używać :)

Aneta pisze...

Eh ile u mnie w szafie jest "takich spódnic" ;)Materiał prześliczny..ja tam widzę fotel w takiej tapicerce..do surowego wnętrza..ale świetny byłby kontrast!!!