Och jak ja dawno nic nie pisałam tutaj. Tyle razy obiecywałam sobie, że "teraz już regularnie", " od dziś będę pisać częściej" i jakoś nie wychodziło. Dlaczego? niewiele robiłam. Od grudnia 2017 żyłam jakoś tak ... sama nie wiem do końca jak. Choroba mojego taty i jego śmierć. Wszystkie sprawy z tym związane. Poczucie winy z powodu braku jakiejś większej rozpaczy. Natłok myśli...
Wiele się działo i nic się nie działo jednocześnie.
Dziś zaliczyłam egzaminy kończące III semestr liceum. Tak, tak... poszłam sobie do szkoły. A co ostatnio szyłam czy kleiłam? Przed świętami zrobiłam ok 50-60 kartek. nic wielkiego, ot proste,
zwykłe.

Byłam też na kilku konwentach i tam bawiłam się dobrze. Robiłam zdjęcia i szyłam. Co szyłam? Ano np takie coś:
Oraz różne rzeczy związane z bajką "Voltron" ... Bluzy jednej z bohaterek, poduszki, szaliki...

 |
| Czas się za kolejne szycie. Pomysły są więc trzeba się zebrać :) |